• Załóż swoje konto!
    *
    *
    *
    *
    *
    Fields marked with an asterisk (*) are required.
You are here: Home Baza słowa Bój wiary

Bój wiary

Email Drukuj PDF

da_czolgPo upadku człowieka w Edenie, ziemia stała się miejscem, w którym rządzi diabeł. Na skutek grzechu, każdy człowiek rodzi się jako niewolnik, a w miarę dorastania i dojrzewania, diabeł pracuje by tę niewolę jeszcze bardziej pogłębić. Kształtuje on w każdym z nas swoje, niezależne od Boga, sposoby myślenia. W ten sposób zniewala nas i wypacza obraz Boga, człowiek zaś staje się bałwochwalcą, tzn. wywyższa wszystko ponad Boga, pełen jest również niewiary i egoizmu. To wszystko otacza go jak szczelny kordon i skutecznie oddziela od Boga oraz Jego wsparcia. Za przykład może posłużyć Jerycho, miasto, które Izrael miał zdobyć, otoczone potężnym murem, przez który nie można było ani wejść ani wyjść.

Przyjęcie zbawienia to początek naszej drogi do wolności. Otrzymujemy wtedy życie wieczne i zmienia się nasz status z niewolnika na Boże dziecko, ale pozostają stare sposoby myślenia i niewiara, kształtowane latami przez diabła. Z tego powodu wielokrotnie mamy problem żeby coś od Boga otrzymać. Potrzebujemy uwolnienia, ale to nie stanie się od razu. Tak jak zawodowi sportowcy ćwiczą by osiągnąć odpowiednią formę, tak my potrzebujemy całego systemu „ćwiczeń” i intensywnego szturmu Słowa by wyeliminować ze swojego życia niewiarę, bałwochwalstwo i egoizm. Aby to osiągnąć potrzebujemy napełniać się Bożym Słowem, mieć kontakt z Duchem Świętym ponieważ w przeciwnym wypadku Słowo nie pozostało tylko martwymi zasadami oraz społeczności z lokalnym kościołem. Aby wydostać się z diabelskiego ucisku nasz duch potrzebuje informacji i siły pochodzących „z zewnątrz”.

W Starym Testamencie wielokrotnie czytamy wojnach toczonych przez Izrael. Sąsiednie plemiona i narody w większości nie były przyjaźnie nastawione do narodu żydowskiego. Aby przetrwać, trzeba było podjąć walkę, w przeciwnym razie szło się do niewoli. Dziś jest tak samo – wojna toczy się w duchowej rzeczywistości, ale jest tak samo realna, przeszkody zaś, choć niewidzialne, są prawdziwe i bez Bożego wsparcia – nie do pokonania. Bóg jest po naszej stronie i chce nas wspierać. Korzystajmy  z  siły Ducha Świętego i bądźmy zdeterminowani by zwyciężać w boju wiary.

Wtorek, 22 listopad 2011